10sco_kidde_banner

Zatrucie czadem – Ciebie też to dotyczy

Słyszysz? Pożar, wybuch gazu, a może zatrucie tlenkiem węgla (czadem)? Myślisz: „mnie to nie dotyczy”, a przecież tak niewiele trzeba, aby czuć się bezpiecznie.

Temat niby błahy, a jednak statystyki są przerażające: w Polsce, wg danych Państwowej Straży Pożarnej, w okresie od września 2012 r. do marca 2013 r. w wyniku zatrucia tlenkiem węgla zginęło 91 osób, a 2216 zostało poszkodowanych. Z kolei w okresie od 1 września 2014 r. do 14 stycznia 2015 r. wskutek zaczadzenia zmarło 37 osób, a 1054 zostały poszkodowane.

Jest jednak kilka zasad, które mogą nas uratować oraz zwiększyć bezpieczeństwo:

  • dbajmy o wentylację, nie zasłaniajmy kratek wentylacyjnych
  • dbajmy o stan urządzeń grzewczych
  • zaprośmy kominiarza celem przeglądu kominów, przewodów wentylacyjnych
  • kupmy czujnik czadu, lecz ten który spełnia normę EN50291-1:2010

Markowy produkt spełniający normę to koszt około 90zł. Ile warte jest Twoje życie?

Czym się dokładnie kierować szukając czujnika czadu? Przede wszystkim należy zwrócić uwagę, aby produkowany był zgodnie z obowiązującą w Unii Europejskiej oraz Polsce normą EN50291-1:2010. Jest to norma dla domowych wykrywaczy tlenku węgla. Potwierdzenie normy musi być wykonane przez niezależną, notyfikowaną jednostkę badawczą. Deklaracja wystawiona przez producenta lub importera jest nie wystarczająca. Czujnik musi posiadać sygnalizację dźwiękową i świetlną przekroczenia dopuszczalnego progu CO. W przypadku czujników z wyświetlaczem LCD, na bieżąco powinien być pokazywany aktualny poziom stężenia tlenku węgla.

Czujniki czadu nie zapewnią nam jednak bezpieczeństwa w przypadku pożaru. Są bowiem tak przygotowane, aby wykrywać czad, który w tej sytuacji przy poprawnym spalaniu może występować w znikomych ilościach. Dlatego też niezbędny jest czujnik dymu! Strażak, wyszkolony, gotowy do akcji, opuszcza jednostkę w czasie jednej minuty, bo wie, że każda chwila zwłoki to ogień trawiący większą przestrzeń. Głównym problem jest czas zgłoszenia. Jest on w tym wypadku na wagę złota. Zadbaj zatem o swoje bezpieczeństwo! Czujnik dymu to koszt 50zł, a czas kiedy pojawi się pożar i zostanie wykryty przez urządzenie, w stosunku do czasu kiedy obudzisz się w kłębach dymu, może być warty życie Twoje lub osób bliskich. Czujnik dymu powinien spełniać normę PN-EN14604:2006P (EN14604:2005) i tak samo jak w przypadku czujnika czadu, norma ta powinna być potwierdzona przez niezależną jednostkę certyfikującą.

Jeśli masz w domu/mieszkaniu gaz, czy to LPG (propan-butan), CNG (gaz ziemny), z butli lub z instalacji – zaopatrz się w czujnik gazu! Z pewnością ochroni Cię w przypadku powstania nieszczelności. To kolejne urządzenie które kosztuje około 100zł, a pozwala nam czuć się bezpiecznie i komfortowo we własnym domu. Prosty czujnik może w porę wykryć wyciek gazu zanim dojdzie do zatrucia lub (w najgorszym wypadku) wybuchu wskutek którego ucierpi Twoje zdrowie, a dobytek życia pójdzie z przysłowiowym „dymem”.

Nie przedłużając – „strzeżonego Pan Bóg strzeże” – zainstaluj więc czujnik czadu, dymu lub gazu oraz chroń siebie i swoich bliskich. Bo życie to największa wartość.

Przygotował: mgr Andrzej Dawidowicz

1 comment on “Zatrucie czadem – Ciebie też to dotyczyAdd yours →

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *